02325 kwietnia w Centrum Praw Kobiet w Warszawie przy ul. Pięknej odbył się „Dzień Kobiecej Przedsiębiorczości” – spotkania i pogadanki z kobietami, które odniosły największy sukces: uwierzyły w siebie.

Byłam. Chciałam zobaczyć i posłuchać; chciałam dowiedzieć się, kto kogo będzie uczyć “kobiecej przedsiębiorczości”; co to znaczy “kobieca przedsiębiorczość” i czego oczekują kobiety, kiedy pojawia się temat “kobiecej przedsiębiorczości”…

Zobaczyłam kobiety, które dzieli pewien mały, aczkolwiek znaczący szczegół: spełnienie, poczucie spełnienia. Kobiety, które występowały w roli prelegentek emanowały samozadowoleniem, pewnością siebie, jakimś takim życiowym optymizmem; chętnie chciały się tym wszystkim dzielić. Tym zaś, które przyszły do CPK posłuchać, zwyczajnie, po prostu, brakowało poczucia samospełnienia. A przecież w nich też tkwi potencjał, mają marzenia, dużo marzeń…

Dzisiaj sporo usłyszałam o marzeniach. Zobaczyłam też film o Antonii Brico…

Antonia. Portret kobiety, film dokumentalny z 1974 r., rozpoczął dzisiaj w Muzeum Sztuki Nowoczesnej retrospektywę filmów Jill Godmilow. Antonia to opowieść o dyrygentce, pierwszej w historii kobiecie, która poprowadziła orkiestrę symfoniczną…

Po powrocie do domu chciałam posłuchać, jak dyryguje Brico. Wpisałam do wyszukiwarki hasło i… nic. Jest jakiś filmik z Judy Collins (współtwórczyni filmu o Brico), poza tym, nic. Cisza. Antonia Brico nie istniała?

Znalazłam jednak książkę Women Performing Music: The Emergence of American Women as Classical...  Beth Abelson Macleod wyjaśnia powody, dla których Brico, jak i wiele innych kobiet, nie mogło nigdy poczuć spełnienia…

Posted in FILM, POLECAM!, ŻYCIE | Tagged , , , , , , , , | Leave a comment

23.04 – święto książki

Ten wpis jest specjalnie z okazji DNIA KSIĄŻKI :) Otóż, chciałabym podarować moją książkę pt. POST SCRIPTUM. PO ŚMIERCI MICHAELA JACKSONA (2010). Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę dać znać.

Chętnie też przyjmę książkę, a jeszcze chętniej wymienię się książką… Może ktoś chętny, zainteresowany? Polecam się uwadze :)

Posted in KSIĄŻKI | Tagged , | Leave a comment

W PUŁAPCE…

Ostatnio dużo czytam bell hooks i może stąd moje powątpiewanie w wszystko. Zastanawiam się, jak feminizm może wyjść z kart książek (całkiem drogich), z ładnie urządzonych mieszkań w wielkim mieście i stać się praktyką życia kobiet i mężczyzn borykających się dzień w dzień z codziennością, z walką o przetrwanie za mniej niż tysiąc złotych miesięcznie… Nie, nie przemawia przeze mnie wrażliwość ani współczucie. Raczej gniew i złość, raczej smutek, że nie wiem, co (z)robić, aby cokolwiek zmienić w świecie, który mnie otacza.

Niedługo mam wystąpić z dwoma gościnnymi wykładami w pewnej uczelni. Jeden poświęcę kwestii pedagogiki feministycznej. Drugi, sytuacji ludzi poniżej 60 roku życia w Polsce. I nie będę używała popularnego słowa: “seniorzy”, chyba, że w celu dekonstrukcji.

O czym więc będę mówić? O swoich doświadczeniach w pracy z ludźmi starszymi. O tym, czego nauczyłam się w przeciągu ostatnich dwóch lat, współpracując z Centrum Paca na Grochowie podczas projektów “Seniorzy z inicjatywą” i “Wspólna opowieść o Grochowie”.

Ale zacznę od czegoś innego. Zacznę od postawienia kilku pytań, np. skąd w ogóle zainteresowanie “seniorami”? Kim jest tzw. senior? I dlaczego senior a nie człowiek stary?

Stereotypizacja starości to jedno. Drugie, to przełamywanie tych stereotypów. Mam taką tezę, że starość i ludzie starzy stali się przedmiotem współczesnych praktyk kolonizacyjnych…

Posted in AKADEMIA | Tagged , , , , , , , , | Leave a comment