Halina…

Uparte-serceTen wpis miał pojawił się wczoraj, bo wczoraj, 1 lipca, imieniny obchodziłaby moja ciotka Halina, siostra mamy. Obchodziłaby, gdyby żyła… Halina niespełniona artystka, kobieta aktywna, o temperamencie, który można porównać tylko do wulkanu… Tak jak zapamiętałam.

Krążą o niej legendy. O jej niepokornym charakterze, uporze i odwadze, która czasem przechodziła w brawurę. Halina…

A dzisiaj czytam biografię Haliny Poświatowskiej Uparte serce. Moja ciotka urodziła się miesiąc po szesnastych urodzinach Poświatowskiej, wówczas noszącej nazwisko ojca, czyli Myga. W książce Kaliny Błażejowskiej jedno z pierwszych zdjęć przedstawia nastoletnią Halinę, która starannie szminkuje usta, obserwując swoje spokojne ruchy w lustrze. Wygląda poważnie. Smutno. Kiedy myślę o mojej ciotce, widzę zupełnie inną nastolatkę, bez makijażu, szaloną i radosną, nieprzewidywalną.

To, co połączyło obydwie Haliny to nie tylko imię. To nie tylko wiersze, które obie pisały: Ciotka głównie do zeszytów, które na zawsze pozostały już w szufladzie. Obie Haliny połączyła trzecia, „moja” studentka (mogę tak powiedzieć? 🙂 ), która przywróciła pamięć o Halinie. Dziękuję!

Reklamy

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii KSIĄŻKI i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Halina…

  1. H. pisze:

    Zdecydowanie Pani studentka 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s