Z nowym rokiem…

… nowy wpis. Ale, ale! Nie piszę tylko dlatego, że wpis datowany: 01.01.2015 ładnie prezentuje się na blogu. Piszę, bo chcę poczuć przyjemność z pisania bloga; przyjemność z układania słowa po słowie…

Zdaje się, że bardzo potrzebuję takiego ćwiczenia. Potrzebuję (samo)motywacji, by pisać, zresztą nie tylko bloga, ale pisać w ogóle. Ot, na przykład, dokończyć to, co zaczęłam w 2014 roku, a co odłożyłam na tzw. potem. Dzisiaj chciałabym, aby to „potem” przestało już być „potem”.

Nie jutro, nie za tydzień, czy miesiąc, ale teraz; tak, właśnie dzisiaj, pierwszego dnia nowego roku, chcę poczuć przyjemność uobecniania się w słowach. Czyż to nie piękna prognoza na kolejnych 365 dni?

Reklamy

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii ŻYCIE i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Z nowym rokiem…

  1. OXYMEMORON pisze:

    systematyczność nie jest łatwa… 😉 szczególnie jak trzeba ją połączyć z życiem, wzlotami, upadkami i dniami kiedy nic nam się nie chce… trzymam kciuki i sama staram się nie odkładać słowa pisanego na jutro… pozdr. a.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s