Ostatnia niedziela?

slonce28 września… czy to już ostatnia taka piękna niedziela w tym roku?

Wrześniowe niedziele mają w sobie coś pięknego. Jeszcze ciepłe, jeszcze słoneczne, a przecież już nie letnie, już inną porą natchnione… o cierpkim zapachu jesiennej melancholii. Lubię tę melancholię, która wplata niepewność w promienie słońca. Jak dla mnie, to najbardziej inspirująca pora roku. Kiedyś na pewno rozpiszę się dłużej na ten temat. Ale nie dzisiaj. Dzisiaj wolę poczytać.

Na towarzyszkę wybrałam Szklany kosz; książkę Sylvii Plath, jej jedyną powieść, zresztą mocno autobiograficzną. Książkę, która zawsze kojarzy mi się z początkiem jesieni; końcem jednego życia i początkiem następnego…

Głęboko nabrałam powietrza w płuca i wsłuchiwałam się w znajomy rytm mojego serca. Je-stem, je-stem, je-stem…

Reklamy

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii KSIĄŻKI i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s