Pani Judyta… od gender

A kto to jest Pani Judyta? –  pani Kazimiera pyta pana polityka. W odpowiedzi pan polityk wyjaśnia – Pani Judyta Butler.

Judith Butler pojawiła się jako Pani Judyta przy okazji dyskusji o gender. Jednak dzisiaj  (25.02) jest inna okoliczność, by o Judith, zwanej przez niektórych Judytą, wspomnieć – urodziny filozofki.

JBJej książka Uwikłani w płeć wzbudza we mnie tysiąc różnych myśli i wrażeń – od wow! po nie mogę się z tym zgodzić! Przyznaję Butler rację i jednocześnie chcę wetować niektóre z jej tez, jak np. przy okazji cytatu poniżej: 

… feministyczne „my” stanowi zawsze tylko konstrukt fantazmatyczny. Służy on wprawdzie pewnym celom, lecz także odbiera kategorii jej wewnętrznie złożony i niedookreślony charakter oraz konstytuuje się jedynie poprzez wykluczenie pewnej części zbiorowości, którą jednocześnie ma reprezentować. Jednak wiotkość owego „my”, bądź też jego fantazmatyczny charakter, wcale nie powinna prowadzić do zwątpienia, a przynajmniej nie tylko do niego….

Dla mnie ten konstrukt fantazmatyczny, o którym mówi Butler, nie jest całkiem fantazmatyczny, w sensie, niemożliwy do realizacji. Chcę wierzyć, że kobiety mogą mieć swoje „my”. Nawet, jeśli jest ono „wiotkie”. Podstawę do budowania owego „my” widzę w przede wszystkim w świadomości wspólnego, politycznego celu, jakim jest przeciwstawienie się opresji seksualnej.

Butler natomiast widzi sprawę nieco inaczej. Mówi: za czynem nie kryje się bynajmniej czyniciel. A dla mnie przeciwnie. Postrukturalizmu ani postmodernizmu w całości nie kupuję. Nie mogę. Z prostego powodu. Odrębność tożsamości i różnica (seksualna) jest dla mnie sednem teorii feministycznej. Bez nich idea ruchu kobiet, jakim jest feminizm, jak również idea siostrzeństwa i solidarności kobiet bierze – mówiąc brzydko – w łeb. Sex i gender nie są tym samym. 

Na pytanie Butler: Czy polityka feministyczna może obyć się bez „podmiotu” w odniesieniu do kategorii kobiet? , odpowiadam – póki co – stanowczo Nie.

c.d.n. (albo przynajmniej powinien 🙂

A tu link do starego wpisu o J.B.:

http://anetaostaszewska.blog.pl/2013/07/05/judith-butler-o-sobie/

Reklamy

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii KSIĄŻKI, POLECAM! i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s