Nina Simone

Wieki temu muzyka była dla mnie wszystkim. Życie równało się muzyka. Dzisiaj przypomniałam sobie, jak cudownie jest otoczyć się dźwiękami. A wszystko przez Ninę Simone. Dokładnie 81 lat temu, 21 lutego 1933 roku, urodziła się Eunice Kathleen Waymon, czyli Nina Simone.

Poniżej, załączam dwie migawki z youtube. Najpierw fragment słynnego koncertu Niny z Montreux z 1976 r. Nina czaruje publiczność dowcipem i głosem… Obłędne!

A na zakończenie…

W ostatniej scenie filmu Przed zachodem słońca Julie Delpy „puszcza” nagranie Simone. Opowiada o jej koncercie i na moment staje się nią, Niną. Pamiętacie?

 

Reklamy

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii POLECAM! i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Nina Simone

  1. oxymemoron pisze:

    Twórczość Simone jest wyjątkowo mądra życiowo, jeśli można tak w ogóle mówić o muzyce… Jedna z piosenek, do których wracam w różnych, na ogół trudniejszych, momentach swojego życia to Don’t let me be misuderstood. Oddaje genialnie to, że zycie to nieustanne wzloty i upadki, smutki i radości…

    Ya know sometimes baby I’m so carefree/with a joy that’s hard to hide/Then sometimes it seems again that all I have is worry/And then you burn to see my other side/But I’m just a soul whose intentions are good/Oh Lord, please don’t let me be misunderstood

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s