Pani kierowniczko! Sorry?

Pani kierowniczko, ja to wszystko rozumiem! Ja rozumiem, że wam jest zimno! Ale jak jest zima, to musi być zimno, tak? Pani kierowniczko, takie jest odwieczne prawo natury!

niezapomniany tekst z filmu Miś śmieszy za każdym razem. Można boki zrywać. Haha. Co innego jednak słowa wicepremier i ministry Bieńkowskiej, która opóźnienia pociągów skomentowała wczoraj krótko: Sorry, taki mamy klimat.

nn.pngOd tej głupiej wypowiedzi minęło kilkanaście godzin, a ja – po kolejnej, ciężkiej (!) podróży pociągiem – nie mogę nie skomentować słów Elżbiety Bieńkowskiej.

Pani wicepremier vel Pani kierowniczka, swoim sorry odgrodziła się ode mnie podwójnie. Pierwsza bariera, którą postawiła, to moja niewiedza: okazuje się, że nie wiem, że taki mamy klimat. Trzeba mnie pouczać. Druga bariera to kwestia pozycji: ja jestem na dole i korzystam ze kolei, więc wg pani Bieńkowskiej nie zasługuję na podmiotowe traktowanie, można do mnie powiedzieć: sorry, można mnie tym sorry uciszyć i wskazać miejsce w… zimnym i brudnym przedziale.

A więc… nie! Przede wszystkim nie chcę słyszeć żadnego, jeszcze jednego obrażającego mnie sorry! Żadnego: za opóźnienia serdecznie przepraszamy, wygłaszanego dzień w dzień z megafonów na dworcach kolejowych. Chcę wreszcie wsiąść do pociągu i spokojnie (z biletem w ręku) dojechać do celu. Tylko tyle.

Pani Bieńkowska mówi z poziomu znawczyni „meteorologii”, a ja – podobnie, jak inni pasażerowie zmęczeni chaosem kolejowym – mówimy z poziomu problemów dnia codziennego. Nie potrzebuję wykładziku o klimacie. Potrzebuję rzetelnej informacji.

Od 15 roku życia dojeżdżam pociągiem. Do szkoły i do pracy. I zima – odkąd pamiętam – była i jest co roku. Jednak koszmary kolejowe z roku na roku coraz bardziej straszną: zimno, brudno, ciasno i rzadko punktualnie. Nie, ja się nie skarżę na swój los, ja tylko mówię, że nie jest mi do śmiechu. I nie przyjmuję żadnego sorry.

Przy okazji najbliższych wyborów chętnie skorzystam z hasła Pani Bieńkowskiej i śmiało zaznaczę swój głos na karcie do głosowania. Sorry, Platformo, sorry.

Advertisements

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii ŻYCIE i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Pani kierowniczko! Sorry?

  1. ladyhel pisze:

    Za swoje „Sorry, takie mamy klimat” pani Kierowniczka z pewnością zapłaci po wyborach, o to zadbają pewnie wszyscy mający wątpliwej jakości przyjemność jeździć polskimi pociągami. Sądzę, że pani Bieńkowskiej powinni rzucić wyzwanie „tydzień w takim naszym klimacie podróżowania do pracy PKP”. Taki challange dla Ministrów. Sądzę, że w ciągu roku doczekalibyśmy się nowych pociągów znanych z japońskich miast, gdzie opóźnienie 2min jest rzadkością.

    P.S. Uwielbiam przytaczać słowa mojej mamy dotyczące ceny biletów „Jeździsz zabytkiem, to płacisz jak za zwiedzanie muzeum”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s