Simone, Simone

sdbUrodziłam się o czwartej rano, 9 stycznia 1908 roku, w pokoju z meblami polakierowanymi na biało, którego okna wychodziły na bulwar Raspail… 

– tak rozpoczyna się Pamiętnik statecznej panienki, pierwsza z trzech części autobiograficznego cyklu Simone de Beauvoir. Książka, z którą – kilka dni po urodzinach autorki – spędzę ten sobotni wieczór.

Simone de Beauvoir nie jest moją ulubioną bohaterką, co nie zmienia jednak faktu, że bohaterką jest. I dla mnie jest. I pewnie popełniam teraz grzech wielki (ale i tak to napiszę!), bo wcale nie Drugą płeć, ale właśnie jej „pamiętniki” – wydawane w latach 1958-1963 – lubię czytać najbardziej. Donc, koniec gada! Siadam do czytania.

Advertisements

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii KSIĄŻKI i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s