20 grudnia, czyli z górki?

Z górki? Hm, z jakiej górki, skoro śniegu ani płatka? Śniegu ani płatka a w kalendarzu… Zima. Jutro, 21 grudnia, przesilenie zimowe, czyli najkrótszy dzień w roku. Czyli jednak… z górki?

Właśnie wracam do domu i wszystko na co mam ochotę to zamknąć drzwi za sobą i rozpłakać się. Wreszcie w spokoju popłakać się. Teraz już mogę. Od jutra przerwa świąteczna. Żadnych więc zajęć, wykładów też żadnych, ani spotkań, ani konferencji, zebrań, warsztatów… Głowę i serce mogę uwolnić od grafiku obowiązków. Mogę już odetchnąć i wypłakać się po całym dniu, całym  tygodniu, ba!, całym długim roku. A płakać jest nad „czym” i jest za kim… Cry Me a River

Reklamy

Informacje o an_ost

Jestem badaczką biografii kobiet. Jestem feministką. Jestem pedagożką. Fascynują mnie dzienniki kobiece. Żyję z... czytania. Próbuję pisać. Na co dzień... uczę (się).
Ten wpis został opublikowany w kategorii ŻYCIE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s